blog images

Przegląd szwedzkich okrętów artyleryjskich cz. IV

Tre Kronor - projekt okrętu pancernego

Równolegle do prac związanych z projektowaniem i budową krążownika Gotland pracowano nad koncepcją cięższych jednostek artyleryjskich. W 1934 powstał nowy projekt okrętu pancernego. Nieoficjalnie był nazywany Tre Kronor (nie mylić z późniejszym krążownikiem lekkim o tej nazwie). Miał silną (jak na ówczesne czasy) artylerię przeciwlotniczą, która składała się między innymi z uniwersalnej artylerii średniej kalibru 120mm. W tym czasie zaczęły pojawiać się głosy o niskiej skuteczności obrony przeciwlotniczej okrętów. Ostatecznie, po sprawdzeniu stanu istniejących jednostek Szwedzi doszli do wniosku, że nie ma potrzeby ich wymiany (poza niektórymi małymi okrętami). Parlament w 1935 zrezygnował z budowy pancerników, postępowanie w ich sprawie zostało przesunięte na później.

Wyporność standardowa: 7685t., wymiary: 136m x 21m x 5,2m, prędkość maksymalna: 23w., uzbrojenie: 2 x 2 x 283, 6 x 2 x 120 (działa uniwersalne), 6 x 2 x 25. Pancerz burtowy 170mm, pancerz pokładu 85mm, pancerz artylerii głównej 220mm.

Tre Kronor

Tre Kronor wizja artystyczna

Poniżej jedna z wersji rozwojowych tego projektu:

Wyporność standardowa: 7000t., wymiary: 125m x 19,3m x 5m, prędkość maksymalna: 18w., uzbrojenie: 2 x 2 x 254, 4 x 2 x 120 (działa uniwersalne), 4 x 2 x 25. Pancerz burtowy 170mm, pancerz pokładu 85mm, pancerz artylerii głównej 220mm.

Wersja rozwojowa

Barsark

Należy również wspomnieć, że Szwedzi w 1934 pracowali nad projektem dużego monitora Barsark. Miał to być okręt, który operuje na bardzo płytkich wodach wokół wysp (zanurzenie 3,6m) i ostrzeliwuje wroga ukrywając się między nimi.


Wyporność standardowa: 8000t., wymiary: 120m x 24m x 3,6m, prędkość maksymalna: 12w., uzbrojenie: 1 x 2 x 381, 3 x 2 x 100, 4 x 2 x 25. Pancerz burtowy 200mm, pancerz pokładu 120mm, pancerz artylerii głównej 330mm.

Barsark

Pod koniec 1935 grupa oficerów wysunęła wniosek o potrzebie posiadania jednostek pełnomorskich, większych i silniejszych od istniejących. Poruszono problem blokady morskiej kraju i odcięcia szlaków handlowych na wypadek wojny. W 1936 komisja parlamentarna przeniosła decyzję o kształcie przyszłej floty na marynarkę wojenną. Ta natomiast miała przedstawić swoją koncepcję, a parlament miał zdecydować czy się na nią zgadza. W tym czasie wybuchła wojna domowa w Hiszpanii. Doszło do bombardowań celów cywilnych przez lotnictwo. Parlament skupił swoją uwagę na przydzieleniu środków na obronę przeciwlotniczą kraju. Marynarka próbując zwrócić uwagę na swoje potrzeby przypomniała o problemie dostaw dla przemysłu i ochronie szlaków handlowych. Powrócił pomysł budowy nowych jednostek. Powstaje projekt lekkiego krążownika o wyporności 3500t. - Freja.

Projekt krążownika Freja

Wyporność standardowa: 3500t., wymiary: 135m x 13m x 4m, prędkość maksymalna: 35w., uzbrojenie: 3 x 2 x 120mm, 6 x 2 x 25mm, wyrzutnie torped 2 x 2 x 533mm.

W tym czasie głównodowodzącym floty szwedzkiej stał się Charles de Champs. Zaproponował on podział floty na flotę wschodniego wybrzeża (Flota Bałtycka) i zachodniego wybrzeża (Flota Zachodniego Wybrzeża). Flota Bałtycka miała się składać z pancerników typu Sverige, krążowników Gotland i Fylgia, nowego krążownika pancernego i jednostek lekkich. De Champs przewidywał jednocześnie budowę większej ilości krążowników pancernych i lżejszych jednostek. Okręty miały być zdolne do służby na otwartych wodach, a nie tylko do działań przybrzeżnych. Ponownie wróciła koncepcja „szybszy od silniejszych, silniejszy od szybszych”. Padły dwie propozycje okrętów o uzbrojeniu 2 x 2 x 254 lub 3 x 2 x 210, wyporności około 8000t. i prędkość około 30w. We wrześniu 1937 zaproponowano budowę trzech okrętów. Miały one powstać w okresie 1938/1939 do 1942/1943. Rząd po przeanalizowniu kosztów odrzucił tą propozycję.

Krążowniki pancerne (1937)

Wyporność standardowa: 8000t., wymiary: 160m x 19m x 5,7m, prędkość maksymalna: 27-29w., uzbrojenie: 3 x 2 x 210, 4 x 2 x 120 (działa uniwersalne), 4 x 2 x 40, 2 x 2wt533.

Krążownik pancerny 1937 rysunek poglądowy

Marynarka próbując redukować koszty zredukowała swoje zapotrzebowanie do 2 krążowników pancernych wraz z odpowiednią liczbą mniejszych jednostek. Podczas rozmów dotyczących kształtu floty wysuwano wnioski o potrzebie budowy cięższych jednostek niż krążownik pancerny z 1937 (limit 8000t. był zbyt mały dla okrętu z działami 283mm i z dobrym opancerzeniem). Ponownie rozpoczęto rozmowy, jednak bez konkretnych decyzji. Zastanawiano się czy jednostce potrzebna jest wysoka prędkość. Wysoka prędkość wiązała się z mocniejszą, ale za to droższą i większą siłownią, co powodowało wzrost wyporności i co za tym idzie kolejnych kosztów. Ponownie podjęto decyzję o ograniczeniu wyporność jednostki do 8000t. Przy tej wyporności zredukowano kaliber dział do 254mm – było to spowodowane chęcią zapewnienia odpowiedniej ochrony biernej okrętu. Prędkość zredukowano do 20 w., miała ona być wystarczająca do działań w rejonie Sztokholmu. Przewidywano, że okręt z działami kalibru 254mm może nawiązać walkę z krążownikami typów Hipper i Kirow. Myślano również o rozbudowie sił lekkich floty i artylerii nabrzeżnej.

Viking

Wyporność standardowa: 7150t., wymiary: 133m x 19,5m x 6,85m, prędkość maksymalna: 20-22w., uzbrojenie: 2 x 2 x 254, 2 x 2 x 152 (ewentualnie 3 x 2 x 120), 4 x 2 x 40. Pancerz burtowy 254mm, pancerz pokładu 50mm.

Viking, projekt z 1938

Na budowę projektu okrętów projektu Viking przyznano fundusze, mimo złożenia zamówienia w stoczniach jednostek nigdy nie rozpoczęto.

W 1938 doszło ponownie do dyskusji na temat ciężkich okrętów artyleryjskich dla floty szwedzkiej. Jeden z uczestników wysunął propozycję budowy jednostki o wyporności 9 tys.-10tys. t. i uzbrojeniu 6 x 283mm (ewentualnie 4 x 283mm). Działa kalibru 254mm odrzucił ze względu na ich małą skuteczność wobec walki z współczesnymi pancernikami. Propozycje te ponownie nie zostały przyjęte przez parlament. W tym czasie doszło do aneksji Austrii przez Niemcy. Z obawy przed ewentualnym zagrożeniem w przyszłości zwiększono środki finansowe na obronność Szwecji. Między innymi zarezerwowano pieniądze na rysunki konstrukcyjne nowych, dużych jednostek artyleryjskich. Proponowano uzbrojenie ich w działa 283mm (planowana prędkość 28-30w). Pojawiła się następna propozycja okręt o wyporności już 12000t. i prędkości 29w. Na arenie politycznej prowadzono rozmowy na temat wspólnej szwedzko-fińskiej obrony Archipelagu Wysp Alandzkich. Wysunięto ponownie wniosek o konieczności ochrony szlaków handlowych (do istniejących pancerników obrony wybrzeża proponowano ponownie dołączyć krążowniki pancerne i pancerniki). Pancerniki miały być silniej opancerzone od niemieckich pancerników kieszonkowych, powstało wiele koncepcji okrętów między innymi:

- wyporność: 16000t., uzbrojenie: 6x280, prędkość: 32w.,

- wyporność: 13000t., uzbrojenie: 6x254, prędkość: 30w.,

- wyporność: 16000t., uzbrojenie: 4x280, prędkość: 30w.

Później doszło do rozdzielenia przeznaczenia okrętów. Pierwsze to obrona Wysp Alandzkich i Archipelagu Sztokholmskiego (okręt przybrzeżny o wyporności 11500t., prędkość: 26w., uzbrojony w 6 dział kalibru 254mm), a druga to ochrona szlaków handlowych i zachodniego wybrzeża (okręt pełnomorski o wyporności około 17500t., prędkość 33w., uzbrojenie: 6 dział kalibru 280mm). Pod koniec 1939 wytypowano stocznie do których miało trafić zamówienie na dwie jednostki (jedną miała budować stocznia w Karlskronie, a drugą w Hisingen – szybszy wybór stoczni niż zamówienie wiązał się z podjęciem przygotowań przez stocznie do budowy tak dużych jednostek). W tym momencie rząd wstrzymał prace do odwołania. Zlecono ponowne zbadanie zapotrzebowania na okręty dla szwedzkiej floty. Napięta sytuacja polityczna w Europie spowodowała, że względy ekonomiczne odeszły na drugi plan. Próbowano uzyskać na szybko okręty z różnych kierunków. Wybuchła II wojna światowa. Rząd szwedzki po przeanalizowaniu sytuacji zaczyna zdawać sobie sprawę o złej sytuacji we flocie. Z kilkudziesięciu jednostek tylko mała część nadaje się do prowadzenia działań bojowych. Duża liczba jednostek jest przestarzała, część jest w złym stanie technicznym. Jeszcze pod koniec 1939 Szwedzi wysyłają delegacje do Stanów Zjednoczonych i Włoch (państw, które w tym momencie jeszcze nie uczestniczą w wojnie).

Krążownik Salt Lake City

W Stanach Zjednoczonych pojawiła się opcja zakupu dwóch krążowników ciężkich (Pensacola i Salt Lake City), Szwedom odpowiada silne uzbrojenie i wysoka prędkość okrętów. Okazuje się niestety, że nie są one przystosowane do pływania na płytkich wodach szkierów a ich wielki zasięg jest zbędny na Bałtyku. W Stanach Zjednoczonych podniosły się również głosy, że nie warto sprzedawać pełnowartościowych jednostek. Oferta sprzedaży zostaje wycofana. Drugą opcją był zakup we Włoszech krążowników typu Giussano (do skutku doszedł jedynie zakup dwóch niszczycieli typu Spica i czterech kutrów torpedowych). Gdy Włochy przystąpiły do wojny propozycja została wycofana. Atak ZSRR na Finlandię w 1939 spowodował, że za głównego wroga zaczęto postrzegać właśnie ZSRR. Postanowiono o modernizacji istniejących okrętów. Jeżeli chodzi o nowe projekty dyskusja i ewentualna budowa miała dotyczyć tylko projektów najbardziej zaawansowanych. Szwedzi zrozumieli, że muszą się zbroić. Przy braku możliwości zakupu za granicą postanowiono o budowie okrętów w stoczniach w Szwecji.

Krążownik Alberto da Giussano

Na początku 1940 ponownie rozpoczęto nieformalną dyskusję na temat wizji nowych okrętów artyleryjskich. Wstępny plan przewidywał budowę: dla floty wschodniego wybrzeża: 4 dużych okrętów pancernych, 2 krążowników, 16 niszczycieli, 24 torpedowce, 27 okrętów podwodnych i dla floty zachodniego wybrzeża: 4 dużych okrętów pancernych, 8 niszczycieli, 12 torpedowce, 12 okrętów podwodnych. Okręty pancerne miały posiadać wyporność 13700t., ich uzbrojenie to 6 dział kalibru 254mm i 32w. prędkości. Zlecono również badania nad krążownikami pancernymi uzbrojonymi w 8-9 dział kalibru 210mm. Kolejny projekt o wyporności 13000t. i uzbrojeniu w postaci 6 dział 254mm, z prędkością ponad 30w. to ukłon w kierunku działań przeciw krążowniczych. Za działami kalibru 254mm przemawiał fakt, że kaliber 283mm i tak nie był skuteczny wobec ciężko opancerzonych współczesnych pancerników, natomiast kaliber 254mm dzięki większej szybkostrzelności będzie skuteczniejszy w walce z ciężkimi krążownikami. Tak duża liczba okrętów powodowana była faktem, że w trakcie wojny utrudnione będzie przemieszczanie między różnymi akwenami. Jednostki będą więc przywiązane do miejsc bazowania.

Krążownik Tre Kronor po przebudowie

Krążowniki lekkie typu Tre Kronor

Brak ustalonej koncepcji co do ciężkich jednostek artyleryjskich dla floty szwedzkiej spowodował koncentrację wysiłków na pozyskaniu krążowników lekkich. Jedną z propozycji była jednostka wzorowana na holenderskim krążowniku typu Tromp.

Krążownik Tromp

Wcześniej już pracowano nad podobną jednostką, w nieco zmienionym kształcie okręt miał być uzbrojony w 6 dział 152mm, silną artylerię przeciwlotniczą i wyrzutnie torped, wyporność jego miała wynosić 4800t., a prędkość 34w. Po dyskusjach koncepcję odrzucono. W maju 1940 opracowanie projektu zaproponowano stoczniom włoskim (poza projektem krążownika, Szwedzi zlecili również opracowanie projektu pancernika o wyporności 16000t., uzbrojonego początkowo w działa 254mm stoczni Ansaldo). Nie było to przypadkowe, gdyż Szwedzi już wcześniej współpracowali z Włochami. W zakładach Boforsa w tym czasie budowano wieże artyleryjskie z działami kalibru 152mm, dla holenderskich krążowników typu Kijkduin.

Projekt krążownika Kijkduin

Dwie potrójne wieże były na ukończeniu, dwie podwójne były w zaawansowanych stadiach budowy. Postanowiono o przejęciu ich (Holandia w tym czasie znalazła się pod okupacją Niemiec, po części obawiano się, że Niemcy zarządzają wydania tego uzbrojenia, a po części sami Holendrzy chcieli z nich zrezygnować) W specyfikacji, określającej wymagania dla projektu krążownika uwzględniono właśnie to uzbrojenie. Na dziobie projektowanych krążowników miała znajdować się wieża potrójna, natomiast na rufie dwie podwójne. Masa wież spowodowała wzrost wyporności okrętu do 7500t. Decyzja o budowie została zatwierdzona przez szwedzki parlament pod koniec 1940. Projekt przedłożony Szwedom nie został zaakceptowany, okazało się, że Szwedzi mają wyższe standardy bytowe załogi, projekt miał być zmieniony. Zmiany w projekcie i atak na Jugosławię (Triest – miejsce gdzie jednostki były projektowane - znajdował się blisko granicy) spowodowały opóźnienia w dostarczeniu dokumentacji. Trwały również dyskusje nad jakością i rodzajem stali, która miała być zastosowana do budowy jednostek. Po dostarczeniu planów przez Włochów ponownie w Szwecji rozgorzała dyskusja na temat budowy okrętów. Okazało się że jednostki będę droższe niż przewidywano. Dyskusja zakończyła się stwierdzeniem, że przy obecnym stanie floty najważniejszym jest budowa krążowników. Kontrakty ze stoczniami podpisano w lutym 1943, otrzymały je stocznie z Göteborga. W projekcie włoskim wprowadzono pewne zmiany. W celu mniejszego zadymienia mostka kominy zostały pochylone w kierunku rufy, tam gdzie było to możliwe zastosowano spawanie. Projekt przygotowano pod montaż radarów. Do opancerzenia okrętu wykorzystano blachy pancerne ze starych szwedzkich pancerników (ponad 200mm płyty przewalcowano do grubości 70mm i docięto w zakładach Boforsa). Podkład drewniany pod pancerz pochodził z innych starych okrętów.

Napęd okrętu składał się z dwóch zespołów turbin. Każdy z nich składał się z jednej turbiny wysokiego ciśnienia i dwóch niskiego, dochodziły do tego turbiny biegu wstecznego. Oba zespoły wyposażone były w reduktory. Okręt wyposażono w trój łopatowe śruby o rozpiętości 4,57m. Prąd był wytwarzany przez turbogeneratory, oraz zapasowe agregaty prądotwórcze. Para na turbiny była przekazywana z 4 kotłów. Zasięg okrętu wynosił 4350Mm przy 14w. Zużycie paliwa to 30t. na godzinę przy 33w. Cały zespół napędowy miał 90000KM mocy. Tre Kronor spłynął na wodę w grudniu 1944. Prace wyposażeniowe przeciągały się z powodu strajków. Göta Lejon wodowano w listopadzie 1945. Tre Kronor podczas prób odbiorczych wykazał duże wibracje na rufie, problemem była kawitacja wokół obracających się śrub. Ich ograniczenie wiązało się z wymianą wsporników. Ostatecznie Tre Kronor wszedł do służby w październiku 1947, a Göta Lejon w grudniu tego samego roku.

Rufowe wieże krążownika Göta Lejon

Uzbrojenie

Działa 15.2 cm/53 (6") Model 1942

Działa były wyprodukowane dla holenderskich krążowników klasy Eendracht . Z powodu wojny nie było możliwości żeby Holendrzy ukończyli swoje okręty. Ostatecznie działa i wieże, budowane w zakładach Boforsa zostały przejęte przez Szwedów i wykorzystane na nowych krążownikach klasy Tre Kronor. Działa dla Holendrów miały posiadać kaliber 150 mm, na potrzeby Szwedów zostały przegwintowane do kalibru 152mm. Wieże miały duży kąt podniesienia dział, oprócz walki z celami lądowymi i morskimi mogły być wykorzystywane do walki z celami powietrznymi. Ładowanie dział odbywało się automatycznie. Dzięki temu krążowniki szwedzkie uzyskiwały szybkostrzelność do 10 strzałów na minutę przy strzelaniach do celów lądowych i morskich i nawet 15 przy strzelaniach przeciwlotniczych. Amunicja do tych dział ważyła 45,8kg, była rozdzielna, łączona na uchwycie do nabojów. Taki sposób wymagał dużej precyzji w wykonaniu pocisków i łusek z materiałem miotającym. Działa strzelały na odległość prawie 26km w poziomie, a pułap przy walce z celami powietrznymi wynosił ponad 15km. Kąt podniesienia dział to od -10º do +60º. Zapas amunicji na pokładzie wynosił 200 pocisków na działo. Pociski odłamkowe (które były używane również do strzelań przeciwlotniczych) można było ustawić tak, że wybuchały w określonym czasie po wystrzale.

Dziobowa wieża krążownika Göta Lejon

Poza artylerią główną na pokładzie okrętu zainstalowano przeciwlotniczą artylerię małokalibrową w postaci działek kalibru 40mm i 20mm. Poza uzbrojeniem artyleryjskim okręty były wyposażone w dwie podwójne wyrzutnie torped kalibru 533mm oraz w broń przeciwpodwodną w postaci dwóch miotaczy i dwóch zrzutni bomb głębinowych.

System kierowania ogniem

Dane przekazywane ze stanowisk radarowych, dalmierzy oraz informacji z innych środków rozpoznania opracowywane były w pokoju operacyjnym. Z tego miejsca były przesyłane informacje o celach i namiarach na nie. Była możliwość prowadzenia ognia centralnego, jak i prowadzenia ognia sekcjami. W drugim przypadku wieża dziobowa mogła strzelać osobno (dowodzenie następowało ze stanowiska dziobowego) i dwie wieże rufowe osobno (dowodzenie następowało ze stanowiska rufowego). Okręt posiadał 3 centrale artyleryjskie z czego jedna odpowiadała za prowadzenie ognia przeciwlotniczego. Wstrzeliwanie w cel odbywało się następująco: oddawano trzy salwy, z których każda była zwiększana o dany zakres odległości, tak aby cel znajdował się w danym zakresie odległości. Po trafieniu artyleria przechodziła na ogień ciągły, jeżeli trafienie nie następowało lub co gorsza cel nie został obramowany kontynuowano wstrzeliwanie się. Taka metoda ta była najskuteczniejsza gdyż szybkostrzelność dział i ich zasięg powodował sytuację, że przy strzale na większy dystans upadek pocisku następował nawet po trzecim wystrzale. Należy również wspomnieć, że wstrzeliwanie odbywało się przez jedną sekcję (przez wieżę dziobową lub przez wieże rufowe). Przy strzelaniu zespołowym, bądź współdziałaniu z artylerią nabrzeżną był problem z określeniem upadku pocisku (brak możliwości określenia czyja salwa gdzie upadła) spowodowała to wprowadzenie amunicji z barwnikiem.

Historia służby

Tre Kronor wszedł do służby w październiku 1947, w marcu 1948 po raz pierwszy wyszedł w morze. Po krótkotrwałej służbie wrócił do stoczni na przegląd i modernizację systemów kierowania ogniem (montaż nowych brytyjskich radarów). Po powrocie do służby odbyto rejs po Atlantyku podczas którego warunki pogodowe były niesprzyjające. Okręt dobrze sobie radził na wysokiej fali. Po powrocie odbyła się próba prędkości okrętu, okręt przepłynął z okolic Sztokholmu do Karlskrony ze średnią prędkością 32w. W 1951 poszedł do stoczni remontowej gdzie uległ przebudowie, zmiany dotyczyły między innymi nadbudówki. Okręt wrócił do służby w 1953 i służył do 1958. Do początku lat 60-tych stał w Karlskronie. Po inspekcji okrętu okazało się, że jest on w złym stanie technicznym. Zespół napędowy wymagał poważnych napraw. W tym momencie postanowiono o wycofaniu jednostki i sprzedaniu jej na złom. Pocięto go w 1964.

Göta Lejon

Göta Lejon wszedł do służby w grudniu 1947, przez pół roku odbywał próby. Już w październiku 1948 przeszedł do rezerwy. Od 1951 do 1953 trwała jego modernizacja wraz z zabudową nowych urządzeń kierowania ogniem. W czerwcu 1953 uczestniczy w rewii na cześć koronacji królowej Elżbiety II na redzie Spithead. W rewii tej uczestniczy również radziecki krążownik Swierdłow. Obawy związane z działalnością wywiadowczą służb radzieckich spowodowały zakamuflowanie kształtu anten radarowych. W drodze powrotnej okręty urządziły sobie swego rodzaju zawody. Swierdłow i Göta Lejon stopniowo przyspieszały. Szwedzi uchodzili przed Rosjanami. Po tym czasie, aż do 1958 przeprowadzano modernizacje uzbrojenia przeciwlotniczego. Między innymi działka 40mm wymieniono na 57mm. Zamontowano dodatkowe wyposażenie radarowe. Okręt na krótko wraca do czynnej służby i już w lutym 1959 wraca do rezerwy. Ponownie w służbie w 1964. Po zbudowaniu nowych niszczycieli (duże jednostki klasy Halland) krążownik stał się zbędny. Był drogi w utrzymaniu, a jego załoga pozwalała na obsadzenie kilku innych okrętów. Okręt wycofano do rezerwy 1965. We flocie rezerwowej służył aż do 1970. Zaproponowano jego sprzedaż do Chile (z którym Szwecja miała dobre stosunki). Chile kupiło okręt w 1971, zmieniono jego nazwę na Almirante Latorre. Po przeszkoleniu załogi okręt dotarł do Chile 15 stycznia 1972. Służył tam do 1985, kiedy sprzedano go na złom.

Göta Lejon jeszcze przed modernizacją

Dane taktyczno-techniczne:

Wyporność: 7400t.;

Wymiary: 174m x 16,45m x 5,94m;

Moc maszyn: 100000KM;

Prędkość: 33w.;

Zasięg: 4000Mm przy 12w.;

Uzbrojenie: 1 x 3 x 152mm, 2 x 2 x 152mm, 10 x 2 x 40mm, 7 x 1 x 25mm, 2 potrójne wyrzutnie torped 533mm.

Opancerzenie; pancerz burtowy 70mm, pokład 30mm, wieże artylerii głównej do 127mm, wieża dowodzenia 25mm.

Załoga: 618.

Poza krążownikami lekkimi we Włoszech projektowano również pancernik. Stocznia Ansaldo projektowała okręt który miał być uzbrojony początkowo w 6 dział 254mm, później zamienionych na 6 dział 283mm. Projekt przewidywał dwie wersje o różnych prędkościach: 22,5w. i 30w. Propozycje te nie wyszły ostatecznie poza fazę projektu. Po przeliczeniu kosztów budowy z jednostek tej wielkości zrezygnowano.

Projekt stoczni Ansaldo

Wyporność standardowa: 15645t., wymiary: 168(176,2)m x 26,6m x 6,5m, prędkość maksymalna: 22w., uzbrojenie: 3 x 2 x 283, 4 x 2 x 120, 5 x 1 x 57, 4 x 1 x 20. Pancerz burtowy 200mm, pancerz pokładu 50mm, pancerz artylerii głównej 200mm.

Projekt stoczni Ansaldo

Projekt pancernika z 1940

Poza projektami zleconymi Włochom, również sami Szwedzi w tym czasie projektowali swoje wersje ciężkich okrętów artyleryjskich.

Wyporność standardowa: 15400t., wymiary: 187m x 23,5m x 6,4m, prędkość maksymalna: 21w., uzbrojenie: 3 x 2 x 283, 4 x 2 x 120, 5 x 1 x 57.

Szwedzki projekt pancernika z 6 działami 283mm

Wyporność standardowa: 13500t., wymiary: 183m x 22m x 6,1m, prędkość maksymalna: >20w., uzbrojenie: 3 x 2 x 210mm, 4 x 2 x 120mm, 5 x 1 x 57.

Szwedzki projekt pancernika z 6 działami 210mm i wyporności 13500t.

Wyporność standardowa: 12650t., wymiary: 173m x 22m x 6m, prędkość maksymalna: 20w., uzbrojenie: 3 x 2 x 210mm, 4 x 2 x 120mm, 3 x 1 x 57.

Szwedzki projekt pancernika z 6 działami 210mm i wyporności 12650t.

Równolegle do prac nad pancernikiem z działami 283mm trwały dyskusje na temat okrętów z mniejszym kalibrem dział od 180mm do 203mm. Nowy projekt miał być oparty o projekt Viking z 1938. Okręt miał posiadać zarówno wieże cztero działowe głównego kalibru jak i poczwórne wieże dział uniwersalnych. Początkowo jako dział uniwersalnych planowano użyć dział 120mm, wieże miały być potrójne, ich szybkostrzelność – najważniejsza w przypadku prowadzenia ognia przeciwlotniczego była zbyt mała i postanowiono o zastosowaniu poczwórnej wieży z działami kalibru 105mm. Koncepcja uzbrojenia okrętów w poczwórne wieże według Szwedów miała uzasadnienie ze względu na ograniczenie ilości urządzeń kierowania ogniem przy maksymalnym skoncentrowaniu i nasyceniu artylerią na okręcie. Wieże głównego kalibru powinny według tej koncepcji mieć możliwość strzelania sekcjami. Ostatecznie w tym projekcie Szwedzi przewidywali zastosowanie dział kalibru 190mm (takich jak na typie Hawkins – produkcji brytyjskiej, z amunicją jak na argentyńskim typie Veinticinco de Mayo – produkcji włoskiej). W końcowej fazie rozmów na temat takiego rozwiązania pojawiły się nawet głosy o budowie jednostki z większą ilością dział 190mm. Początkowe zapotrzebowanie na okręt z 6 działami głównego kalibru stopniowo ewoluowało do 12 dział. Taki kierunek był związany z możliwością szybszego wstrzelania się we wrogi okręt, a tym samym możliwość jego uszkodzenia już w początkowej fazie bitwy. Było to kluczowe do odniesienia zwycięstwa. Kolejnym elementem tego toku rozumowania był sposób prowadzenia ognia przez strzelanie sekcjami z poszczególnych wież. Redukcja kalibru dział 203mm na 190mm była powodowana chęcia zwiększenia ilości pocisków w magazynach okrętu.

Wariant okrętu pancernego wg Thörnella — Strömbecka z 1939

Wyporność standardowa: 8000t., wymiary: ok. 133m x 19,5m x 6,85m, prędkość maksymalna: 20-22w., uzbrojenie: 2 x 4 x 190mm, 2 x 4 x 105 (ewentualnie 2 x 3 x 120mm), 8 x 2 x 25mm.

Poza budową nowych jednostek z takim rozwiązaniem analizowano również montaż wież czterodziałowych na istniejących jednostkach, dotyczyć to miało pancerników typu Sverige.

Rozwiązania tego typu były cały czas porównywane z rozwiązaniami z innych marynarek wojennych, odnoszone do własnych koncepcji (szczególnie do idei „szybsze od silniejszych, silniejsze od szybszych”), a także do doświadczeń wojennych innych państw. Budowane w tym czasie krążowniki radzieckie typu Kirow (jak już wcześniej wspomniałem właśnie ZSRR po ataku na Finlandię miało stanowić główne zagrożenie dla Szwecji) posiadały uzbrojenie w postaci 9 dział kalibru 180mm i prędkość 35w., pancerniki budowane w tym czasie miały osiągać prędkość około 30w., lub ją przekraczać. Powyższe argumenty przemawiały za budową jednostek większych i szybszych, przewidywano wyporność na poziomie 13000t. – 14000t. i prędkość rzędu 28w. - 33w. Okręty o tej prędkości i wyporności byłyby bardzo drogie, na takie okręty pozwolić sobie mogły jedynie najbogatsze mocarstwa, a nie Szwecja. Przewidywany koszt krążowników typu Tre Kronor to 50mln koron za sztukę, dla okrętu o wielkości około 14000t. szacunki przewidywały cenę 80mln koron (rzeczywista cena krążownika typu Tre Kronor to 75mln koron). Na takie koszta nie mógł sobie pozwolić parlament szwedzki – Rikstag. Po analizie działań wojennych na wodach Morza Śródziemnego, gdzie czynnikiem decydującym o zwycięstwie były okręty podwodne i samoloty oraz powolne pancerniki Szwedzi doszli do wniosku, że tak droga inwestycja jak budowa dużych i szybkich okrętów pancernych nie opłaca się.

Jeszcze kilka razy poruszono kwestię budowy pancerników dla Szwecji. Poza propozycją dużej jednostki o wyporności 17000t. istniało również kilka mniejszych projektów. Jednym z nich był mały okręt przybrzeżny:

Wyporność standardowa: 4700t., wymiary: 118,3m x 16m x 4,1m, prędkość maksymalna: 20w., uzbrojenie: 2 x 2 x 190mm, 2 x 2 x 120, 2 x 2 x 57, 8 x 1 x 25. Pancerz burtowy 125mm, pancerz pokładu do 80mm, pancerz artylerii głównej do 120mm, załoga 339 osób.

Okręt pancerny o wyporności 4700t.

Istniała również propozycja swego rodzaju szybkiego monitora.

Wyporność standardowa: 6900t., wymiary: 111m x 20m x 5,1m, prędkość maksymalna: 18w., uzbrojenie: 1 x 3 x 210mm, 4 x 2 x 57, 10 x 1 x 25mm, załoga około 360 osób.

Monitor o wyporności 6900t.

Ostatecznie w 1944 podjęto decyzję o zaprzestaniu projektowania i budowy dużych okrętów artyleryjskich. Stocznia Ansaldo zaproponowała jeszcze jeden projekt (datowany na 1945, wyporność standardowa: 13900t., prędkość maksymalna: 20w., uzbrojenie: 2 x 3 x 210, 2 x 2 x 120 6 x 2 x 57, 16 x 1 x 25, pancerz burtowy 300mm, pancerz pokładu 120mm). Szwecja nie już nim jednak zainteresowana.

W Szwecji w okresie międzywojennym walczyły ze sobą różne koncepcje obrony. Jedną z nich była rozbudowa floty w celu zapobiegnięcia inwazji, ochrony wybrzeża, ochrony szlaków handlowych. Planowano budowę ciężkich okrętów (pancerniki, krążowniki). Ich budowa wiązała się z olbrzymimi wydatkami (nie tylko na same jednostki, ale również na rozbudowę zaplecza – stoczni, doków, zakładów zbrojeniowych). Potrzeby były zawsze większe niż środki możliwe do wydatkowania. Dlatego zamiast budowy dużych, drogich jednostek, budowano więcej małych, rozważano również zwiększenie ilości baterii nabrzeżnych. Okres międzywojenny to również czas szybkiego postępu w dziedzinie lotnictwa, z tym z kolei wiązał się problem obrony przeciwlotniczej kraju, na którą również potrzebne były pieniądze. Dwaj najwięksi orędownicy spraw morskich w Szwecji, admirał de Champs i generał Thörnell, próbowali przekonać rząd do wzmocnienia sił morskich. Brak zdecydowania co do kierunku rozwoju sił zbrojnych kraju, problemy z finansowaniem, brak zainteresowania polityków sprawami morskimi, oraz nierozumienie jak ważna jest flota w obronie Szwecji doprowadziły do zmarginalizowania potrzeb marynarki wojennej. Jednostki klasy Sverige stały ostatnimi szwedzkimi pancernikami, a z kolei budowane podczas II wojny światowej i ukończone po niej krążowniki typu Tre Kronor nie były nigdy w pełni wykorzystane i po krótkim okresie służby jednostek się pozbyto.

Szwedzi po przeanalizowaniu sytuacji dostosowali koncepcję rozbudowy floty do warunków panujących na Bałtyku. W latach powojennych flota szwedzka bazowała na niszczycielach, a wraz z stopniowym ich wycofywaniem z linii na małych kutrach rakietowych (zwanych korwetami rakietowymi) i okrętach podwodnych.

Propozycja pancernika obrony wybrzeża z 1911, uzbrojenie główne to 6 dział kalibru 305mm



Bibliografia:

https://en.wikipedia.org

http://www.navsource.org/

https://imgur.com

https://www.naval-encyclopedia.com

https://digitaltmuseum.se

http://www.dieselpunks.org

http://www.narkhammar.se

http://www.flottansman.s

http://www.tornsvala.se

http://www.vhfk.se

https://www.nordfront.se

https://www.wikiwand.com

Jan Olofsson, Obrona na morzu. Studia o szwedzkiej polityce obrony morskiej w okresie międzywojennym i II wojnie światowej, Forum Navale, 1984, nr40, Axel Abrahamsons Tryckeri AB, Karlskrona 1984,

Adam Fleks, Od Svea do Drottning Victoria, Okręty Świata nr 5, Wydawnictwo Okręty Wojenne, Tarnowskie Góry 2007,

Adam Fleks, Pancerniki szwedzkie w latach 1880-1914, Okręty Wojenne, 1993, nr2, Wydawnictwo Okręty Wojenne, Tarnowskie Góry 1993.

Adam Fleks, Ostatnie szwedzkie krążowniki, Morza i Okręty, numer specjalny 5/2016, Zespół Badań i Analiz Militarnych Sp. z o.o., Warszawa 2016.

Per Insulander, Curt S Ohlsson, Pansarskepp Fran John Ericsson till Gustaf V, C B Marinlitteratur , Falkenberg 2001.

Pinar Wikander, Flottans fartygsanskaffningar och nykonstruktioner av fartyg, Teknisk Tidskrift nr38.


Zapraszam na funpage Druvika: https://www.facebook.com/DruvikYT

Komentarze

Ten wpis nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy i dodaj swój komentarz!

Dodaj komentarz

Twój nick

Treść komentarza