blog images

Typ Nowik

Klęska w wojnie rosyjsko-japońskiej 1904-1905 oznaczała zagładę rosyjskich sił liniowych i na wiele lat wyeliminowała Rosyjską Flotę Imperialną z grupy liczących się potęg. Odbudowa floty wymagała dużych nakładów finansowych i czasu.


Zarazem jednak flota carska była od tego momentu wyposażana w nowoczesne jednostki o standaryzowanym uzbrojeniu.

Pierwszymi niszczycielami budowanymi po wojnie 1904-1905 były niszczyciele (stawiacze min) typu "Lejtnant Szestakow". Były to okręty o ograniczonym potencjale, których przeznaczeniem miała być służba na Morzu Czarnym.

Typ ten oparto na projektach Kaiserliche Marine, i 4 okręty weszły do służby w 1909 roku.


Jako że w pierwszych latach absolutnym priorytetem była budowa okrętów liniowych (co miało przywrócić prestiż, nadwątlony ostatnimi klęskami), następny typ niszczycieli również oparto o projekt zagraniczny- stoczni AG Vulcan Stettin (Aktien-Gesellschaft Vulcan Stettin).

Prototyp zbudowano w petersburskich zakładach Putiłow.

Otrzymał imię "Nowik".

Stępkę położono 19.07.1910 roku, wodowanie nastąpiło 21.06.1911, początek służby 22.08.1913.

Był to pierwszy turbinowy niszczyciel w cesarskiej flocie.

Okręt mierzył;

102,4 m długości

9,53 m szerokości,

Zanurzenie wynosiło 2.9 m

Wyporność standardowa wynosiła 1280 t, maksymalna 1590 t.


Uzbrojenie składało się z 4 dział kal 102 mm/60 (Pattern 1911) oraz 2 karabinów 7,62 Maxim (PM M1910). Ponadto okręt uzbrojony był w 4 podwójne wyrzutnie torpedowe 457 mm. Poza tym mógł przewozić do 50 min na torach rufowych.

Od 1915 roku zabierał też 10 bomb głębinowych.



Podczas prób morskich "Nowik" osiągał prędkość 37,2 w.

Był ówcześnie najszybszym okrętem wojennym świata.

W przededniu wybuchu I Wojny Światowej Rosyjska Flota Imperialna otrzymała jedną z najbardziej udanych konstrukcji, szybką i dobrze uzbrojoną.

Projekt był następnie rozwijany, do 1918 roku do służby weszło 29 jednostek, czterech kolejnych podtypów (20 kolejnych znajdowało się w budowie).

W warunkach wojennych następowały znaczące modyfikacje kolejnych okrętów, w stronę redukcji dział artylerii na rzecz zwiększenia wyrzutni torped.


"Nowik" wziął udział w działaniach bojowych Wielkiej Wojny.

W sierpniu 1915 roku uczestniczył w walkach pod Rygą, gdzie siły rosyjskie skutecznie odparły okręty Kaiserliche Marine. "Nowik" przyczynił się do zatopienia niszczyciela V 99.




W jednym z ostatnich starć tego konfliktu- bitwie w Moonsundzie 17.10.1917 wziął udział zarówno "Nowik" jak i siostrzany "Grom"- który zatonął, stając się jedynym utraconym w tej wojnie okrętem swego typu.


Wojna Domowa w Rosji oznaczała dla rosyjskiej marynarki wojennej większą katastrofę niż Wojna z Japonią i udział w I Wojnie Światowej razem wzięte.

Bolszewicy przejęli 11 Nowików oraz 6 nieukończonych kadłubów. Były to jedyne okręty wojenne jakie oddano do służby w ZSRR w latach 20-tych. Zmieniono nazwy wszystkich jednostek (sam "Nowik" został przemianowany na "Jakow Swierdłow").

Wobec braków kadr technicznych oraz materiałów, okręty wyposażano w różne warianty uzbrojenia, wszystkie oparte były jednak na przedwojennych działach 102 mm/60, oraz stosowanych wyrzutniach torpedowych (najczęściej w układzie trzy-rurowym).


Pierwszym modernizacjom poddano Nowiki w latach 30-tych. Poprawiono systemy nawigacyjne , okręty otrzymały nowe sowieckie bomby głębinowe B1 i M1 oraz trały parawanowe (https://warshipy.pl/post/tral-parawanowy-paravane).

Naglącą potrzebą było wzmocnienie obrony przeciwlotniczej. Nowiki uzbrojono w działka kal. 45 mm/46 21-K. Te armaty półautomatyczne uważane były za nieudane ze względu na niską szybkostrzelność (25-30 pocisków na minutę). Bardzo już przestarzałe karabiny Maxima zastępowano karabinami maszynowymi DSzK kal. 12,7 mm.


Flota długo pozostawała na uboczu zainteresowania kierownictwa państwa radzieckiego. Wobec niemożności podjęcia prac nad rozbudową potencjału sił morskich, podejmowano próby rozwiązań infrastrukturalnych by zwiększyć mobilność posiadanych jednostek na olbrzymich terenach ZSRR.

Na rozkaz Stalina podjęto budowę Kanału Białomorsko- Bałtyckiego w latach 1930-1933.

Kanał zbudowany rękami setek tysięcy więźniów politycznych (z których wielu przypłaciło to życiem) okazał się w dużej mierze nieprzydatny- miał bowiem ledwie 3,5 m głębokości- dla Nowików, których zanurzenie zwiększało się w wyniku dozbrajania, nie mógł być użyteczną arterią wodną.


Nowiki wzięły ograniczony udział w Wojnie Sowiecko-Fińskiej 1939-1940 ("Lenin" wspierał operacje desantowe i eskortował większe okręty).


Zostały następnie wykorzystane po agresji niemieckiej na ZSRR 22.06.1941.

Były to już w tym czasie okręty bardzo przestarzałe (pomimo to, przewyższały zdolnościami morskimi znacznie nowsze- już sowieckie okręty typów "7" i "7U" https://warshipy.pl/post/niszczyciele-projektu-7 ).

W chwili wybuchu Wielkiej Wojny Ojczyźnianej w służbie znajdowało się wciąż 17 Nowików (w składzie wszystkich 4 radzieckich flot).

Okręty służące we Flocie Bałtyckiej utracone zostały szybko- m. in. podczas tragicznej ewakuacji bazy morskiej w Tallinie 27-31.08.1941 (zatonął tam m. in. "Jakow Swierdłow").

Na Morzu Czarnym spisały się lepiej, służąc jako okręty wsparcia i transportowce.


W czasie wojny okręty były doraźnie dozbrajane.

Otrzymały działka przeciwlotnicze kal.37 mm/67,5 70-K. Montowano również dostarczane przez Aliantów działka kal. 20 mm /70 Oerlikon. Dopiero podczas II Wojny Światowej zamontowano wyposażenie do stawiania zasłon dymnych, na przełomie 1941/1942 również wyposażenie demagnetyzacyjne. Niszczycielom typu Nowik dodawano też Alianckie sonary typu 291 "v", lub 128 (ASDIC). Od 1943 roku część działek 21-K zastąpiono kal. 45 mm /68,6 21-KM, o większym zasięgu ale tej samej szybkostrzelności.

Wszystkie te zmiany spowodowały wzrost wyporności standardowej z 1597 t do 1717, załogi okrętów zwiększyły się z 110-120 do ponad 170 marynarzy.

Zanurzenie wzrosło do 3.9 m. To wraz ze zużyciem maszyn doprowadziło do spadku prędkości poniżej 30 w.


7 okrętów tego typu przetrwało II Wojnę Światową.

Zostały wycofane ze służby i złomowane do lat 50-tych.


Nowiki były wzorcowymi niszczycielami podczas I Wojny Światowej.

Jednostki tego typu przewyższały konkurencyjne niszczyciele niemieckie. Odznaczały się zbalansowaną charakterystyką techniczną- silnym, mieszanym uzbrojeniem artyleryjsko-torpedowym oraz udaną konstrukcją, co zapewniało świetną dzielność morską.

Klęski wojenne, rewolucja, wojna domowa, nieoczekiwanie wpłynęły na wydłużenie służby tych okrętów.

Wobec całkowitego załamania się potencjału rosyjskiego (sowieckiego) przemysłu stoczniowego, braku kadr technicznych, ogólnie niskiego poziomu wyszkolenia załóg, Nowiki coraz mocniej ustępowały nowszym niszczycielom konkurencyjnych flot. Podczas II Wojny Światowej dzielnie spisały się na wielu akwenach walk, pomimo swych bardzo już ograniczonych możliwości bojowych.


Przekrój wariantów typu Nowik.

Jednostka wiodąca była nieco dłuższa.

Podtyp Bespokoiny miał skrócony kadłub (98 m), oraz mniejszą liczbę dział (3) kosztem zwiększonej ilości wyrzutni torpedowych (5x2).

Podtyp Orfiej ("Orfeusz") miał ponownie 4 działa 102 mm, oraz 3 rurowe wyrzutnie torped (3x3).

Podtyp Izyaslaw posiadał zwiększoną liczbę dział (5) kosztem wyrzutni torpedowych.

Podtyp Kercz był jeszcze krótszy (92-93 m) i posiadał 4 rurowe wyrzutnie torpedowe (3x4) o nieco zmniejszonym wagomiarze 450 mm.






Nowiki odbyły długą służbę nie tylko w marynarce ZSRR.

Jeden z okrętów został przejęty w 1918 roku i wcielony do marynarki estońskiej jako "Vambola".


Następnie sprzedany został w 1933 marynarce Peru gdzie służył jako "Almirante Villar"aż do 1955 roku.


Niszczyciel "Lenin" (pierwotnie "Kapitan Izylmietjew") wg stanu na rok 1940.

Marynarka Wojenna ZSRR przyjęła standard trzy-rurowych wyrzutni torpedowych.


Armata morska 102 mm/60.

Widziana na pokładzie niszczyciela "Stalin" (pierwotnie "Samson").


Niszczyciel "Niezamożnik" (pierwotnie "Zente").

Ten Nowik podtypu Kercz widziany jest w konfiguracji z czasu II Wojny Światowej.

Był jednym z 7 okrętów swego typu który przetrwał wojnę.

Został wykorzystany jako okręt-cel w 1949 roku.



P.S. Ze względów językowych, zmuszony byłem do pewnych kompromisów dotyczących nazw.



Bibliografia;

Alexander Hill, Radzieckie Niszczyciele II Wojny Światowej

Marek Herma, Rosyjska flota wojenna na Bałtyku w latach 1905-1917

Anthony J. Watts, The Imperial Russian Navy

Jurgen Rohwer, Mikhail S. Monakov, Stalin’s Ocean-Going Fleet


Zdjęcia;

https://en.topwar.ru

https://weaponsandwarfare.com

https://www.naval-encyclopedia.com



Zapraszam na funpage Szparagusa https://www.facebook.com/szparagus1


Komentarze

Ten wpis nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy i dodaj swój komentarz!

Dodaj komentarz

Twój nick

Treść komentarza